PRZYJMUJĄC ZAŁOŻENIA

Przyj­mując to założenie, możemy stwierdzić — zda­niem Komisji — że obecny stan technologii kształcenia w szkolnictwie jest niezadowalają­cy pod względem tak ilościowym, jak i jakoś­ciowym. O     niedostatecznym wyposażeniu amerykań­skich szkół publicznych (podstawowych i śred­nich) w środki dydaktyczne świadczy, że w czerwcu 1969 roku szkoły te (o łącznej liczbie 50 milionów uczniów) dysponowały m.in. nie­spełna 700 tys. gramofonów, 320 tys. magneto­fonów, 251 tys. 16 mm aparatów projekcyjnych oraz 426 tys. rzutników do przeźroczy, co po­zwala przy pełnym wykorzystaniu tych urzą­dzeń obsłużyć zaledwie 5% ogólnej liczby zajęć lekcyjnych. Jeśli się zważy, że urządzenia te nie są w wielu wypadkach racjonalnie wyko­rzystywane przez nauczycieli, których część odnosi się z niechęcią nawet do laboratoriów językowych, to zaistniałą sytuację tym bar­dziej trzeba ocenić jako poważną.

Cześć jestem Eliza Jackowska! Prowadzę bloga o mediach i reklamie! Wpisy jakie tutaj zamieszczam dotyczą mojej pracy w mediach. Jeśli podoba Ci się forma bloga to zachęcam do komentowania.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.